Odcinek 21 podcastu i 19 z cyklu „od zera do milionera”. Stwórz plan oszczędzania.

Stwórzmy nasz pierwszy plan oszczędzania by zgromadzić fundusz awaryjny.

Dlaczego planujemy?

Planowanie to niezbędna cecha sukcesu. Planujemy spłatę długów więc czemu nie planować również oszczędzania? Pozwoli nam to kontrolować wydatki bo będziemy wiedzieć ile możemy wydać by zostało nam na realizację celu. Plan rozbija dużą kwotę na małe miesięczne kawałeczki (jak raty które płacimy sobie), i takie łatwiej jest nam psychologicznie odłożyć. Jeśli wiemy z góry ile musimy oszczędzić robimy to automatycznie więc ani nie zapomnimy ani nie będziemy mieć innych wymówek.

Pierwszy cel

Naszym pierwszym celem jest fundusz awaryjny. Jak sama nazwa wskazuje są to pieniądze przeznaczone w razie jakiejś awarii, nagłej potrzeby czy wypadku. Przykładowo: awaria wody, gazu, kanalizacji, prądu; popsucie się lodówki, pralki, samochodu, nagły problem ze zdrowiem wymagający prywatnej wizyty u specjalisty: ból zęba, zapalenie rogówki.

Kwota zależy od naszych wydatków i dochodów. Ale dla ułatwienia niech to będzie minimum 1000 zł. A docelowo miesięczna pensja. Nie ma znaczenia gdzie te pieniądze przechowujemy, czy jest to bank czy słoik na parapecie kuchennym. Przy tak małej kwocie oprocentowanie nie ma znaczenia, a już na pewno bieganie i szukanie najbardziej atrakcyjnej lokaty czy konta oszczędnościowego. Te pieniądze mają być pod ręką,  dostępne natychmiast, niezależne od technologii bo ta nie zawsze jest dostępna.

Stwórz plan oszczędzania

Plan taki składa się z kilku prostych kroków

Określenie celu i kwoty

Po pierwsze musimy ustalić na co zbieramy pieniądze. Jeśli nie mamy żadnych oszczędności to po pierwsze będzie to fundusz awaryjny w kwocie 1000 zł. Druga w kolejności jest poduszka finansowa na minimum 3 miesiące kosztów życia. Potem: sprzęty AGD, samochód, wakacje, dzieci, emerytura (nie koniecznie w tej kolejności). A na samym końcu inwestycje.

Obliczenie możliwości

Drugim krokiem jest ustalenie jakie mamy nadwyżki finansowe w miesiącu. Zakładam że po obcięciu dwóch wydatków, promocyjnych zakupach oszczędzamy już co najmniej stówkę. Przypomnę:

oszczędności = dochody – wydatki

Załóżmy dla potrzeb tego wpisu, że miesięcznie mamy nadwyżki 100 zł.

Określenie terminu

Czas w miesiącach jaki zajmie nam oszczędzanie wynika z dwóch poprzednich punktów i jest ilorazem kwoty i nadwyżki:

Czas = kwota oszczędzania / miesięczna nadwyżka

W naszym przypadku: 1000 zł / 100 zł = 10 miesięcy. Nieprawda że proste?

Możemy mieć też trochę odwróconą sytuację kiedy termin jest znany. Na przykład jest początek stycznia a my chcemy wyjechać w sierpniu na wakacje. Mamy więc 7 miesięcy czasu na oszczędzanie. Zazwyczaj znamy też koszt wakacji – załóżmy 2.000 zł. Wtedy obliczymy, że miesięcznie musimy odłożyć co najmniej 286 zł (2000 zł / 7 miesięcy).

Stworzenie kont celowych

Podążając za przysłowiem „Co z oczu to z serca” – oszczędności zbieramy w osobnym miejscu. Może to być osobne konto bankowe ale nie musi. Wystarczy cokolwiek: słoik, pudełko, koperta.

Wykonanie planu

Ostatni ale najważniejszy punkt – musimy nasz plan wykonać. Znów liczy się konsekwencja i determinacja. Najlepiej zaraz po otrzymaniu wypłaty albo ustawić sobie zlecenie stałe na konto celowe lub gotówkę włożyć do pojemnika.

 

A Wy czy planujecie swoje oszczędności?

 

 

Zdjęcie od Cathryn Lavery na Unsplash  

Proszę pomóżcie mi szerzyć wiedzę finansową!

  1. Zostawcie swoje komentarze poniżej
  2. Polubcie ten wpis i udostępnijcie na Facebooku, Twitterze lub Google + (linki i ikonki są trochę niżej po prawej)
  3. Zasubskrybujcie ten blog przez RSS lub słuchajcie podcastu w iTunes
  4. Zapiszcie się na newsletter by otrzymywać informacje o nowych wpisach zniżkę na zakup złota i srebra oraz dostęp do tajnej strefy z dodatkowymi materiałami.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *