Siódmy odcinek z cyklu „od zera do milionera”. Załóż konto oszczędnościowe.

Czym jest konto oszczędnościowe

Mamy już darmowe konto bankowe. Czas na konto oszczędnościowe – oczywiście musi też być bezpłatne. Po napełnieniu skarbonki i nabraniu dobrych nawyków będziemy używać go w pierwszym etapie do gromadzenia oszczędności.

Konto oszczędnościowe to takie połączenie zwykłego konta osobistego z lokatą terminową. Posiada trochę wyższe oprocentowanie niż ROR a jednocześnie umożliwia wypłaty bez utraty naliczonych odsetek. Możemy do niego też dokładać fundusze kiedy chcemy. Niestety oprocentowanie nie jest tak atrakcyjne jak na lokatach i liczba darmowych wypłat bywa ograniczona.

Zakładając pierwsze konto oszczędnościowe załóżmy je w tym samym banku co konto osobiste. Znacznie to uprości nam proces odkładania pieniędzy oraz automatyzację oszczędzania.

Ile pieniędzy trzymać na koncie oszczędnościowym

Będziemy na nim składać nasze nadwyżki finansowe dopóki nie uskładamy czegoś co nazywa się funduszem awaryjnym. Jest to kwota, która powinna pokryć jakiś nagły wydatek, który musimy natychmiast pokryć ponieważ inaczej grozi nam utrata dochodu, zdrowia bądź zniszczenie majątku. Do ryzyka utraty dochodu możemy zaliczyć awarię lub kradzież transportu do pracy: samochodu, roweru, zgubienie biletu na komunikację miejską; utratę niezbędnego narzędzia do pracy np komputera. Jeśli chodzi o utratę zdrowia to jest to jakieś nagłe zdarzenie, które wymaga drogich leków lub szybkiego zabiegu np złamany lub wybity ząb. Do trzeciej kategorii zaliczymy wszystkie awarie domowe: pęknięta rura, awaria elektryczna, pełne szambo, zepsuty zamek w drzwiach wejściowych itp.

Ile dokładnie pieniędzy należy mieć na koncie oszczędnościowym zależy od naszych potrzeb. Na dobry początek uzbierajmy 1000 zł. Na tym na pewno się nie skończy bo by uporać się z sytuacjami opisanymi powyżej potrzebne będzie więcej.

Prosta strategia dla pierwszych oszczędności

Jak już napełnimy naszą skarbonkę możemy to co w niej uzbieraliśmy wpłacić do banku na konto oszczędnościowe. I powtarzamy ten cykl w kółko. Jak komuś się nie chce chodzić do banku to po prostu robi przelew z rachunku osobistego na oszczędnościowy kwoty równej oszczędnościom w skarbonce a gotówkę ze świnki przekłada do portfela do wydania.

Jeśli otrzymujesz 500+ załóż osobne konto dla tego dodatku. Wpłacaj całość albo jakąś część. Także każde dodatkowe pieniądze: premie w pracy, nagrody powinny być oszczędzane.

Nie przejmujmy się oprocentowaniem

Na początku oszczędzania oprocentowanie konta oszczędnościowego nie ma znaczenia. eMax plus ma 0.50% natomiast najlepsze moje konto oszczędnościowe w Nest Bank ma 1.7%. Przeanalizujmy prosty przykład. Przez rok trzymamy nasze minimum: 1000 zł. Po roku na nisko oprocentowanym rachunku mamy 5 zł odsetek netto, czyli po podatku od zysków kapitałowych (19% tzw podatek Belki) zostaje nam 4,05 zł. Na wyżej oprocentowanym rachunku dostaniemy 17 zł a po podatku 13,77 zł. Różnica to „kolosalne” 9,72 zł. Łatwiej taką kwotę samemu dołożyć niż wkładać trud w poszukiwanie lepszego oprocentowania.

Nie sugerujmy się też za bardzo promocyjnym oprocentowaniem dla nowych klientów. Trwa ono kilka miesięcy a potem trzeba szukać czegoś nowego gdy chce się znów mieć wyższe zyski.

Sam posiadam konta oszczędnościowe: eMax plus i BGŻ Optima. Wszystkie je polecam. Są to linki partnerskie, czyli otrzymuję prowizję gdy założysz konto podążając za nimi.

 

 

Zdjęcie od :sniggie na Flickr via Compfight cc

Proszę pomóżcie mi szerzyć wiedzę finansową!

  1. Zostawcie swoje komentarze poniżej
  2. Polubcie ten wpis i udostępnijcie na Facebooku, Twitterze lub Google + (linki i ikonki są trochę niżej po prawej)
  3. Zasubskrybujcie ten blog przez RSS lub słuchajcie podcastu w iTunes
  4. Zapiszcie się na newsletter by otrzymywać informacje o nowych wpisach zniżkę na zakup złota i srebra oraz dostęp do tajnej strefy z dodatkowymi materiałami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *