Cennik konsultacji indywidualnych

Porady i cennik na każdą kieszeń. Ceny zależą od kwoty posiadanych oszczędności. Chcę pomóc wszystkim, tym co mają dużo i tym co mają niewiele, gdyż to oni najbardziej potrzebują porady.

Próg I: oszczędności poniżej 1.000 zł

Porady darmowe. Niestety w tym przedziale znajduje się 57% Polaków, którzy deklarują że nie mają żadnych oszczędności.

Próg II: oszczędności od 1.001 zł do 41.300 zł

123 zł* za poradę. Dla tych pechowców, których poziom oszczędności jest poniżej średniej krajowej.

Próg III: oszczędności od 41.301 zł do 1.000.000 zł

246 zł* za poradę. Szczęściarze powyżej średniej, ale jeszcze nie wystarczająco by mieć już święty spokój.

Próg IV: oszczędności powyżej 1.000.001 zł

Ustalany indywidualnie w zależności od potrzeb i wymagań.

Abonament roczny

Nieszablonowe podejście do doradztwa finansowego. Dostęp e-mailowy i telefoniczny do moich porad wtedy gdy tego potrzebujesz.

Dla kogo taki abonament? Wyobraź sobie, że nagle stajesz przed nagłą decyzją dotyczącą Twoich finansów. Sytuacji takich jest mnóstwo. Przedstawiciel handlowy telefonii komórkowej, kablówki lub innych usług oferuje Tobie super umowę. Na prezentacji dostajesz ofertę zakupu garnków czy pościeli za tysiące złotych. A może uprzejma Pani w banku oferuję doskonałą inwestycję dla Twoich jedynych oszczędności? Czy warto? Co zrobić? Spokojnie! Odpowiedz po prostu: „Muszę się skontaktować z moim doradcą finansowym”. I patrz jak rzednie im mina. Wyślij mi e-mail lub zadzwoń a ja rozwiążę Twój dylemat.

Pakiet srebrny

123 zł*/rok. Możliwość zadawania pytań poprzez e-mail. Maksymalnie 3 pytania w ciągu roku. Czas odpowiedzi 3 dni robocze.

Pakiet złoty

246 zł*/rok. Możliwość zadawania pytań poprzez e-mail. Maksymalnie 12 pytań w ciągu roku. Czas odpowiedzi 2 dni robocze.

Pakiet diamentowy

369 zł*/rok. Możliwość zadawania pytań telefonicznie oraz e-mail. Maksymalnie 12 pytań w ciągu roku. Czas odpowiedzi – 24h.

 

*) Ceny zawierają VAT. To podatek 23% który rząd dodaje do usług doradczych i innych by im żyło się lepiej oraz by było więcej biednych ludzi, którym mogą pomagać odbierając pieniądze innym ludziom (bogatym i biednym). W całości muszę go oddać do urzędu skarbowego. Gdyby nie VAT wszystkie ceny byłyby niższe a rząd marnowałby  mniej Twoich pieniędzy.